Kolejna nastolatka użalająca się na blogu z powodu zła tego okrutnego świata? Być może.
Dusza towarzystwa? Czasami.
Dziewczyna ze śmiechem jak z horroru? Z pewnością
Przyszła bezrobotna? Nie.
Romantyczka? Po całości
Aspołeczna? Wyjątkowo.
Zarozumiała? Jak trzeba.
Zarozumiała? Jak trzeba.
Dojrzała? Na swój sposób.
Marta? Tak.
Marta? Tak.
Nie wiedziałam jak mogę się przedstawić, żeby nie to nie wyglądało jak wszędzie.
Oczywiście... każde przedstawienie się na każdym blogu jest wyjątkowe. Nie wątpię, aczkolwiek ja chciałam to zrobić nie tyle w sposób wyjątkowy co w mój. Czyli taki hm... tajemniczy?
Oczywiście... każde przedstawienie się na każdym blogu jest wyjątkowe. Nie wątpię, aczkolwiek ja chciałam to zrobić nie tyle w sposób wyjątkowy co w mój. Czyli taki hm... tajemniczy?
Zresztą co wam po tym, że wszystko tu o sobie powiem na dzień dobry. Czytając cokolwiek odkrywamy tajemnicę. A ja właśnie do tego dążę. Żebyście czytając tu chociażby mój jadłospis (nie jestem w stanie przewidzieć czym będę zaśmiecać wasze umysły) szukali we mnie tajemnicy.
Jakiej? Sama dokładnie nie wiem.
Jakiej? Sama dokładnie nie wiem.
Kim chcę być właśnie tu? Tego też jeszcze nie wiem. Ale czuję, że zakładam tego bloga właśnie po to żeby się dowiedzieć. Chcę być każdą z tych osób o których mowa powyżej czyli po części sobą.
Póki co powiem wam tylko, że układając tą stronę namiętnie wsłuchuje się w jeden z utworów Kings Of Leon.
Jaki?
To już zostawiam waszej wyobraźni :)
Póki co powiem wam tylko, że układając tą stronę namiętnie wsłuchuje się w jeden z utworów Kings Of Leon.
Jaki?
To już zostawiam waszej wyobraźni :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz